Perła wśród butelek: jak sieci rybackie stają się opakowaniami kosmetycznymi

Dzięki współpracy dwóch świadomych ekologicznie firm udało się stworzyć butelki kosmetyczne wykonane z przetworzonych zużytych sieci rybackich. Poniżej wyjaśniamy na czym to zbawienne dla środowiska rozwiązanie polega i jak trafiło ono właśnie do branży kosmetycznej.

Jak powstała idea przetworzenia porybackich odpadów w opakowanie?

Każdego roku ponad pół miliona ton odpadów rybackich, w zużytych sieci trafia do oceanów. Stanowi to ok. 11% całego zanieczyszczenia tych wód. Oprócz ogólnych szkód wyrządzanych przez odpady z tworzyw sztucznych w morzach i oceanach, sieci rybackie spoczywających na dnie są śmiertelną pułapką dla wielu stworzeń. Zaplątanie się w taką sieć równa się często ze śmiercią głodową w ciągu kilku dni… Większość tych sieci produkowana jest z HDPE, czyli materiału popularnie używanego w różnych rozwiązaniach opakowaniowych. Producenci tych wyjątkowych produktów działają w branży kosmetycznej i opakowaniowej od wielu lat. Jak na odpowiedzialne firmy przystało, robią wszystko, co w ich mocy, aby podnosić świadomość ekologiczną i szukać rozwiązań, które mogą złagodzić wpływ odpadów z tworzyw sztucznych na środowisko.

Podstawą ich działalności jest produkcja plastikowych pojemników na kosmetyki, a filozofia firmy opiera się na koncepcji zrównoważonego rozwoju. Producenci cały czas poszukują nowych koncepcji i rozwiązań, które mogą mieć pozytywny wpływ na środowisko. Dokładnie tak zrodziła się idea przywrócenie do użytku wyrzuconego sprzętu rybackiego poprzez przekształcenie go w opakowania do kosmetyków, środków pielęgnacji domu lub samochodu.

Pojemniki z tworzyw sztucznych mają wiele zalet. W porównaniu ze szkłem są lekkie, trwałe i stosunkowo tanie, więc wyeliminowanie ich z branży jest niemożliwe. Zamiast tego należy je odpowiednio wykorzystać i poddać recyklingowi, aby zmniejszyć zarówno ilość odpadów jak i emisję zanieczyszczeń. Tak więc jednym z kluczowych celów tego przedsięwzięcia jest nadanie plastikowym odpadom drugiego, a może nawet trzeciego życia.

Butelka z sieci rybackiej 300 ml

Jak to działa w praktyce?

Podstawowym produktem wykorzystywanym do produkcji jest granulat pochodzący z ponownie przetworzonych sieci rybackich, żyłek i lin pobranych ze składowiska odpadów portowych lub bezpośrednio z oceanu. Zebrany materiał podległa dokładnej ocenie, segregacji według stanu i rodzaju tworzywa, a następnie zostaje oczyszczone manualnie, cięty, myty, a na koniec mielony i suszony. Ostatnim etapem jest ekstruzja – proces, dzięki któremu otrzymujemy regranulaty rHDPE i rPPC. Każda partia materiału z recyklingu jest następnie testowana i analizowana pod kątem obecności metali ciężkich i zanieczyszczeń chemicznych oraz certyfikowana zgodnie z wymogami bezpieczeństwa. W ten sposób otrzymujemy produkt o gwarantowanej stabilności, który w spełnia normy REACH oraz wymagania dotyczące właściwości migracyjnych produktu.

Ponadto, każdy nowy projekt jest zawsze poprzedzony próbami pilotażowymi, bez względu na to, czy jest to nowy kształt butelki, próba kolorystyczna, czy nowy surowiec. Sprostanie oczekiwaniom klienta jest zawsze na pierwszym miejscu. Dokładnie te same normy zastosowano przy nowym materiale pozyskanym z siatek rybackich. Przed wprowadzeniem takiej oferty na rynek, rozwiązanie przechodziło wiele testów – tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu. Wszystkie analizy wykazały, że produkt spełnia oczekiwania. Dziś z dumą i pełnym przekonaniem o najwyżej jakości, wprowadzamy na rynek butelki wykonane w 50% z HDPE i w 50% z rHDPR pozyskanego ze zużytych sieci rybackich.